„Jon Shaffer aż palił się, by nagrać ten album” – Hansi Kursch

Podziel się!

Demons & Wizards w 2019 roku świętowało hucznie powrót na scenę po 14 latach nieobecności. Kooperacja obozów Blind Guardian oraz Iced Earth trwa nie od dziś, a Hansiego Kurscha i Johna Shaffera łączy nie tylko branża muzyczna. Tak też po wielu latach przerwy muzycy zapowiedzieli wreszcie nowy album, który ukaże się w lutym 2020 roku. W grafiku muzyków znajduje się także nowy, orkiestrowy album Blind Guardian oraz dwudziestolecie albumu Live in Athens (Iced Earth). Premierę zremasterowanej edycji świętujemy dzisiaj.

Zaraz po ogłoszeniu powrotu na scenę D&W wiosną 2019, rozpoczęła się trasa, która objęła największe europejskie festiwale (Wacken, Graspop i Hellfest). Demon z Czarodziejem zagrali między innymi w Nowym Jorku, Los Angeles, Chicago i Atlancie.

W wywiadach muzycy entuzjastycznie wypowiadają się na temat nowego albumu.

John Shaffer aż palił się, by nagrać ten album. To w nim siedziało.

-mówi Hansi Kursch, legendarny wokalista niemieckiej formacji Blind Guardian.

Jest między nami ta magia. Mimo że Demons & Wizards kompozycyjnie nie jest dalekie od twórczości Iced Earth (w końcu sam jeden jestem autorem tego wszystkiego), mimo to, dzięki Hansiemu, zyskuje nowy wymiar. Hansi kreuje partie wokalne zupełnie inaczej, niż zrobiłbym to ja, a efekt końcowy zawsze dalece odbiega od moich pierwotnych wyobrażeń. Nigdy jednak się nie zawiodłem, nie musiałem dzwonić i mówić, że coś jest do dupy. Zasadniczą różnicą między Iced Earth a Demons & Wizards jest to, że wycofałem się niemalże całkowicie z wokalu.

-komentuje Jon Shaffer w wywiadzie dla The Metal Voice.

Jednocześnie frontman Blind Guardian wspomina o orkiestrowym wydawnictwie, które, po dwudziestu latach przygotowań, opuści studio 8 listopada 2019:

Dobrze będzie w końcu się od tego uwolnić. To pierwsze takie wydawnictwo, na którym będzie tylko orkiestra i ja. Żadnych gitar, żadnej perkusji.

Z kolei w planach Iced Earth na razie nie ma albumu. Szykują się ważne rocznice, w tym dwudziestolecie Live in Athens, którego zremasterowana wersja wydana została dzisiaj nakładem wytwórni Century Media.

Nasze podsumowanie trasy:

Demons & Wizards zagrali świetną trasę, która wzbudziła niemałe emocje wśród fanów. Być może niewielka liczba koncertów może wskazywać na to, że mimo wszystko zespół nie był do końca pewny, jak po 20 latach wyglądają w oczach fanów. A być może chcieli tylko dołożyć drzewa do ognia i jeszcze bardziej podgrzać atmosferę przez wydaniem nowego albumu.

Trasa objęła tylko największe festiwale, gdzie zespół prezentował się w roli głównej gwiazdy. Nie zabrakło odświeżonych kawałków z Demons & Wizards oraz z Touched By The Crimson King. Dodatkowo, dostaliśmy solidną dawkę klasyków od Blind Guardian i Iced Earth. Zdecydowanie lepiej wypadają na tle tego wszystkiego przeboje Hansiego, może dlatego, że kompozycyjnie znacznie wyróżniają się z setlisty wypełnionej twórczością Shaffera, a może dlatego, że zwyczajnie Blind Guardian jest bardziej przebojowy. Nie ulega jednak wątpliwości, że wszystkie występy stanowiły wysokiej jakości koncerty, po których aż ślinka cieknie na myśl o nowym wydawnictwie.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *